Pierwsze 20 dni lipca przyniosło 241 971 rejestracji, co oznacza spadek tempa względem czerwca o 3,45%. Mimo to, w ujęciu rocznym rynek wciąż utrzymuje solidny wzrost na poziomie 5,66%. Sprawdzamy, dlaczego hybrydy tracą impet, a olej napędowy niespodziewanie zyskuje na znaczeniu.
📉 Pierwsze hamowanie po czerwcowym rajdzie
Polski rynek motoryzacyjny, który w czerwcu rozpędził się do poziomu blisko 376 tysięcy rejestracji, w pierwszej dekadzie lipca napotkał na barierę. W ciągu pierwszych 20 dni miesiąca zarejestrowano 241 971 pojazdów. Choć liczba ta robi wrażenie, w przeliczeniu na średnie tempo dzienne notujemy spadek o 3,45% względem analogicznego okresu w czerwcu. Czy to sygnał trwałej korekty, czy jedynie wakacyjne przesunięcie popytu? Warto zauważyć, że porównując wynik do analogicznego okresu sprzed roku, rynek wciąż notuje solidny wzrost o 5,66%. Dynamika sprzedaży wyhamowała, ale fundamenty pozostają stabilne.
Wykresy i dane
⚡ BMW liderem wzrostów w segmencie premium
W gąszczu statystyk najciekawiej prezentuje się rywalizacja marek. Mimo ogólnego spowolnienia, BMW wykazuje się dużą odpornością, notując wzrost udziału w rynku o 0,26 punktu procentowego w porównaniu do lipca 2025 roku. Z wynikiem 15 948 rejestracji, marka ta umacnia swoją pozycję, wyprzedzając w dynamice wzrostu wielu masowych producentów. Z kolei liderem zestawienia pozostaje Volkswagen (22 969 rejestracji), który mimo lekkiego spadku względem poprzedniego miesiąca, niezmiennie trzyma rękę na pulsie polskiego klienta.
⛽ Diesel wraca do łask, hybrydy tracą impet
Największe zaskoczenie przynosi struktura paliwowa. Olej napędowy, często spisywany na straty, w lipcu zyskał 0,66 punktu procentowego udziału w rynku względem czerwca, osiągając wynik 31,76%. W tym samym czasie hybrydy, które przez ostatnie miesiące były motorem napędowym sprzedaży, zanotowały wyraźny spadek – ich udział w rynku skurczył się o 0,70 punktu procentowego.
- Benzyna: 115 421 rejestracji (lider rynku z udziałem 47,70%).
- Olej napędowy: 76 847 rejestracji (zauważalny wzrost znaczenia w lipcu).
- Hybrydy: 29 868 rejestracji (spadek dynamiki o 8,62% względem czerwca).
📊 Co nas czeka w drugiej połowie miesiąca?
Prognozy oparte na obecnym tempie wskazują, że jeśli lipiec utrzyma obecną trajektorię, zamkniemy go z wynikiem około 366 tysięcy aut. Choć to mniej niż rekordowy czerwiec, wynik ten wciąż plasuje lipiec w czołówce najlepszych miesięcy bieżącego roku. Kluczowe będzie obserwowanie, czy segment hybrydowy odrobi straty, czy też klienci na stałe przesuną swoje preferencje w stronę tradycyjnych jednostek wysokoprężnych, co byłoby sygnałem zmiany nastrojów zakupowych w Polsce.