Majowe otrzeźwienie: Polski rynek aut osobowych hamuje z impetem
Po kwietniowej euforii polski rynek motoryzacyjny zaliczył bolesne lądowanie. Pierwsze dziesięć dni maja przyniosło spadek tempa rejestracji o blisko 29% względem analogicznego okresu w kwietniu. Czy to początek długotrwałego schłodzenia koniunktury?
Po kwietniowej euforii polski rynek motoryzacyjny zaliczył bolesne lądowanie. Pierwsze dziesięć dni maja przyniosło spadek tempa rejestracji o blisko 29% względem analogicznego okresu w kwietniu. Czy to początek długotrwałego schłodzenia koniunktury?
📉 Zimny prysznic na otwarcie maja
Kwiecień, który przyniósł rynkowi upragniony oddech, okazał się jedynie krótkim epizodem optymizmu. Dane za pierwsze dziesięć dni maja nie pozostawiają złudzeń: polski rynek motoryzacyjny wpadł w wyraźną turbulencję. Zarejestrowanie 85 809 pojazdów w tym okresie oznacza, że średnie dzienne tempo rejestracji spadło o 28,96% w porównaniu do analogicznego okna czasowego w kwietniu. Nawet w ujęciu rok do roku, porównując maj 2026 do maja 2025, notujemy wyraźny deficyt na poziomie 17,41%.
Struktura nowych rejestracji wedlug rodzaju paliwa.
🚗 Wielka ósemka w defensywie
W zestawieniu najpopularniejszych marek próżno szukać powodów do świętowania. Liderzy rynku, którzy jeszcze miesiąc temu notowali dwucyfrowe wzrosty, teraz solidarnie oddają pole. BMW odnotowało najpoważniejszy spadek w grupie liderów (-30,93% względem poprzedniego miesiąca), a tuż za nim plasują się Ford (-30%) oraz Audi (-30,02%).
Volkswagen pozostaje liderem z wolumenem 8 031 sztuk, mimo spadku o 29,25%.
Toyota utrzymuje drugą pozycję (6 534 rejestracje), notując spadek o 26,87%.
Renault, mimo ogólnego trendu spadkowego, wykazuje relatywnie największą odporność, co pozwala mu na nieznaczną poprawę udziału w rynku (+0,26 pp względem kwietnia).
⚡ Paliwowa roszada: Diesel wraca do łask?
Struktura napędów przechodzi interesującą korektę. Choć benzyna niezmiennie dominuje (48,09% udziału w rynku), to właśnie silniki wysokoprężne notują zaskakujący wzrost udziału w torcie rejestracji – o 0,87 punktu procentowego względem kwietnia, osiągając poziom 31,69%. Jednocześnie hybrydy, które jeszcze niedawno były motorem napędowym sprzedaży, tracą impet: ich udział spadł o 0,69 pp, a wolumen rejestracji skurczył się o ponad 32% w porównaniu do początku kwietnia.
🔍 Czy to koniec trendu wzrostowego?
Sygnały płynące z rynku są niejednoznaczne. Po gwałtownym odbiciu w kwietniu (+27,9%), obecne wyhamowanie może być efektem nasycenia popytu lub przesunięcia decyzji zakupowych przez klientów indywidualnych. Dominacja aut używanych zakupionych w kraju (56 693 rejestracje) w strukturze pochodzenia pojazdów wyraźnie pokazuje, że polski kierowca w obliczu niepewności ekonomicznej stawia na sprawdzone, wtórne rozwiązania, zamiast ryzykować inwestycję w fabrycznie nowe jednostki.
Wszystkie artykuły
Wróć do pełnej listy analiz i przeglądaj kolejne wpisy w tym samym układzie kart.
Marki i modele
Przejdź od artykułu do konkretnych statystyk marek i modeli, których dotyczy analiza.
Raporty rynku
Zestaw ten artykuł z miesięcznymi i rocznymi raportami, żeby przejść od komentarza do liczb.
Używamy plików cookie
Korzystamy z Google Analytics, ale uruchamiamy je dopiero po Twojej zgodzie.
Możesz zaakceptować lub odrzucić analityczne pliki cookie.