Kwietniowy nokaut: Polski rynek aut osobowych wystrzelił o 28%
Po marcowej zadyszce polski rynek motoryzacyjny zanotował w kwietniu imponujące odbicie. Zarejestrowano 362 352 pojazdy, co oznacza wzrost o blisko 28% względem poprzedniego miesiąca i wyraźne wyprzedzenie wyników sprzed roku.
Po marcowej zadyszce polski rynek motoryzacyjny zanotował w kwietniu imponujące odbicie. Zarejestrowano 362 352 pojazdy, co oznacza wzrost o blisko 28% względem poprzedniego miesiąca i wyraźne wyprzedzenie wyników sprzed roku.
Kwiecień 2026 roku przejdzie do historii jako miesiąc, w którym polski rynek motoryzacyjny nie tylko otrząsnął się z marazmu, ale wręcz przeszedł do ofensywy. Po marcowym spadku, który wielu analityków interpretowało jako sygnał ostrzegawczy, kwiecień przyniósł skokowy wzrost wolumenu rejestracji do poziomu 362 352 sztuk. To wynik o 27,9% lepszy niż w marcu i o 10,5% wyższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Struktura nowych rejestracji wedlug rodzaju paliwa.
🚀 Volkswagen w natarciu, Audi liderem dynamiki
W zestawieniu najpopularniejszych marek Volkswagen potwierdził swoją dominację, rejestrując 34 056 pojazdów, co stanowi wzrost o ponad 30% względem poprzedniego miesiąca. Niemiecki gigant umocnił się na pozycji lidera, zgarniając 9,4% całego rynku.
Jednak to Audi zasługuje na miano „sprintera” kwietnia. Marka z Ingolstadt zanotowała wzrost rejestracji o 32,14% (do poziomu 24 510 sztuk), co jest najwyższym wynikiem w grupie marek premium. Z kolei Skoda, mimo solidnego wolumenu 20 879 aut, traci udziały w rynku, co może sugerować przesuwanie się zainteresowania klientów w stronę wyższych segmentów.
⛽ Paliwowa układanka: Diesel nie daje za wygraną
Struktura napędów w kwietniu przyniosła kilka zaskoczeń. Choć benzyna pozostaje bezapelacyjnym liderem z wynikiem 172 920 rejestracji (47,7% rynku), to olej napędowy wciąż wykazuje niezwykłą odporność na trendy rynkowe. Zarejestrowano 111 689 aut z silnikiem wysokoprężnym, co oznacza wzrost o 28,6% względem marca.
Benzyna: 172 920 szt. (47,7% udziału)
Olej napędowy: 111 689 szt. (30,8% udziału)
Hybrydy: 45 023 szt. (12,4% udziału)
Elektryki: 5 652 szt. (1,56% udziału)
📈 Co dalej? Sygnały rynkowe
Analiza momentum rynkowego jednoznacznie wskazuje na fazę „rebound”, czyli odbicia. Różnica w średnim dziennym tempie rejestracji między marcem a kwietniem (+32,16%) pokazuje, że dealerzy odrobili straty z nawiązką. Warto jednak zauważyć, że segment aut elektrycznych, choć urósł o 41,5% względem marca, wciąż stanowi marginalną część tortu (1,56%).
Kwiecień pokazał, że polski klient – mimo zawirowań ekonomicznych – wciąż stawia na sprawdzone rozwiązania, a segment aut używanych (zarówno krajowych, jak i importowanych) pozostaje głównym motorem napędowym wolumenu, generując ponad 300 tys. rejestracji. Czy maj utrzyma to tempo? Przy tak wyraźnym trendzie wzrostowym, poprzeczka dla kolejnych miesięcy została zawieszona bardzo wysoko.
Wszystkie artykuły
Wróć do pełnej listy analiz i przeglądaj kolejne wpisy w tym samym układzie kart.
Marki i modele
Przejdź od artykułu do konkretnych statystyk marek i modeli, których dotyczy analiza.
Raporty rynku
Zestaw ten artykuł z miesięcznymi i rocznymi raportami, żeby przejść od komentarza do liczb.
Używamy plików cookie
Korzystamy z Google Analytics, ale uruchamiamy je dopiero po Twojej zgodzie.
Możesz zaakceptować lub odrzucić analityczne pliki cookie.