Nokaut na starcie kwietnia: Rynek aut w Polsce zwalnia do niebezpiecznego poziomu
Pierwsze dziesięć dni kwietnia przyniosło na polskim rynku motoryzacyjnym prawdziwy wstrząs. Wolumen rejestracji skurczył się o ponad 66% względem analogicznego okresu w marcu, a liderzy sprzedaży notują historyczne spadki. Sprawdzamy, co stoi za tym nagłym wyhamowaniem.
Pierwsze dziesięć dni kwietnia przyniosło na polskim rynku motoryzacyjnym prawdziwy wstrząs. Wolumen rejestracji skurczył się o ponad 66% względem analogicznego okresu w marcu, a liderzy sprzedaży notują historyczne spadki. Sprawdzamy, co stoi za tym nagłym wyhamowaniem.
Początek kwietnia na polskim rynku motoryzacyjnym to nie tylko korekta – to sygnał alarmowy. Zarejestrowanie zaledwie 30 787 pojazdów w ciągu pierwszych dziesięciu dni miesiąca oznacza drastyczne wyhamowanie tempa, które jeszcze w marcu wydawało się stabilne. Porównując ten wynik do analogicznego okresu w marcu (po przeskalowaniu do tego samego okna czasowego), obserwujemy spadek na poziomie 66,3%. To wynik, który stawia pod znakiem zapytania optymizm dealerów na drugą połowę kwartału.
Struktura nowych rejestracji wedlug rodzaju paliwa.
📉 Wielka ósemka w defensywie
W zestawieniu najpopularniejszych marek próżno szukać powodów do optymizmu. Czołówka rankingu, która zazwyczaj napędzała polski rynek, zanotowała solidarny, dwucyfrowy zjazd wolumenów. Toyota, dotychczasowy hegemon, odnotowała spadek o 69,2% względem poprzedniego okresu, co pozwoliło Volkswagenowi (3002 rejestracje) na objęcie pozycji lidera przy jednoczesnym spadku własnego wolumenu o 64,2%.
Volkswagen: 3002 rejestracje (-64,2% m/m)
Audi: 2213 rejestracje (-63% m/m)
BMW: 2176 rejestracje (-62,6% m/m)
Toyota: 2170 rejestracji (-69,2% m/m)
⛽ Paliwowa układanka: Diesel nie daje za wygraną
Choć rynek jako całość traci impet, struktura paliwowa wykazuje pewne oznaki „ucieczki do bezpiecznych przystani”. Udział oleju napędowego w rejestracjach wzrósł o 1,14 p.p. względem poprzedniego okresu, osiągając poziom 31,79%. Jednocześnie segment hybryd, który jeszcze niedawno był motorem napędowym wzrostów, traci udziały (-1,4 p.p.), co sugeruje, że klienci w obliczu niepewności rynkowej częściej wybierają znane i sprawdzone rozwiązania technologiczne.
🚗 Rynek wtórny dominuje krajobraz
Najciekawszym punktem danych pozostaje struktura pochodzenia pojazdów. Z łącznej liczby ponad 30 tys. rejestracji, aż 19 943 to auta używane zakupione w kraju. Nowe samochody zakupione w kraju stanowią zaledwie 3517 sztuk. Ta dysproporcja wyraźnie pokazuje, że polski kierowca w kwietniu 2026 roku stawia na rynek wtórny, unikając kosztownych inwestycji w nowe salony.
⚠️ Co dalej?
Sygnale płynące z rynku są jednoznaczne: mamy do czynienia z odwróceniem trendu (reversal_down). Jeśli tempo rejestracji nie przyspieszy w drugiej i trzeciej dekadzie kwietnia, cały miesiąc może zamknąć się z jednym z najgorszych wyników w ostatnich latach. Czy to efekt nasycenia rynku, czy raczej wyczekiwania na nowe bodźce fiskalne? Odpowiedź na to pytanie poznamy już za kilka tygodni.
Wszystkie artykuły
Wróć do pełnej listy analiz i przeglądaj kolejne wpisy w tym samym układzie kart.
Marki i modele
Przejdź od artykułu do konkretnych statystyk marek i modeli, których dotyczy analiza.
Raporty rynku
Zestaw ten artykuł z miesięcznymi i rocznymi raportami, żeby przejść od komentarza do liczb.
Używamy plików cookie
Korzystamy z Google Analytics, ale uruchamiamy je dopiero po Twojej zgodzie.
Możesz zaakceptować lub odrzucić analityczne pliki cookie.