Marzec hamuje, rynek traci impet. Czy to koniec zakupowej euforii na początku 2026 roku?

Marzec hamuje, rynek traci impet. Czy to koniec zakupowej euforii na początku 2026 roku?

Opublikowano: 02.04.2026 14:15 • Aktualizacja: 02.04.2026 15:10

Po dwóch miesiącach względnej stabilizacji, marzec przyniósł wyraźne wyhamowanie. Wolumen rejestracji spadł o blisko 12%, a liderzy rynku, z Volkswagenem i Toyotą na czele, notują dwucyfrowe spadki sprzedaży. Sprawdzamy, co stoi za tym nagłym zwrotem akcji.

Rynek zaciąga hamulec 📉

Po optymistycznym lutym, w którym rynek utrzymywał się na poziomie przekraczającym 320 tys. rejestracji, marzec 2026 przyniósł wyraźne „twarde lądowanie”. Łączna liczba rejestracji wyniosła 283 306 sztuk, co oznacza spadek o 11,7% w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Średnia dzienna liczba rejestracji skurczyła się o ponad 20%, co sugeruje, że entuzjazm kupujących, widoczny jeszcze na przełomie roku, wyraźnie przygasł.
Wykresy i dane

Najczesciej rejestrowane marki samochodow osobowych.

Struktura nowych rejestracji wedlug rodzaju paliwa.

Wielka ósemka w odwrocie
W zestawieniu najpopularniejszych marek nie znajdziemy w marcu powodów do świętowania. Czołówka rankingu zanotowała niemalże solidarny spadek wolumenów:
  • Volkswagen: 26 001 rejestracji (-13,7% m/m)
  • Toyota: 21 852 rejestracje (-14,3% m/m)
  • Audi: 18 548 rejestracji (-16,7% m/m)
Największym przegranym miesiąca pod kątem dynamiki spadku okazało się Audi, które straciło ponad 16% swojego poprzedniego wolumenu. Co ciekawe, mimo ogólnej korekty, Mercedes-Benz zdołał lekko poprawić swój udział w rynku, co może świadczyć o większej odporności segmentu premium na wahania koniunkturalne w porównaniu do marek wolumenowych.

Paliwowy przetasowanie ⛽

Struktura paliwowa również wysyła sygnały o zmianie nastrojów. Choć benzyna pozostaje bezdyskusyjnym liderem, odpowiadając za blisko 48% wszystkich rejestracji, jej udział w rynku wzrósł o 1,49 punktu procentowego. Jednocześnie obserwujemy wyraźny odpływ od diesla, którego udział spadł o 1,21 punktu procentowego. To kontynuacja trendu odchodzenia od jednostek wysokoprężnych, nawet w obliczu ogólnego spadku aktywności zakupowej.

Elektryki płyną pod prąd ⚡

W morzu spadków, segment aut w pełni elektrycznych (BEV) stanowi ciekawą anomalię. Jako jeden z nielicznych odnotował wzrost wolumenu o 9% m/m, osiągając 3 995 rejestracji. Choć w skali całego rynku to wciąż niewielki ułamek (1,41%), konsekwentne utrzymywanie dodatniej dynamiki w miesiącu, w którym cały rynek „czerwienieje”, jest sygnałem, że grupa nabywców BEV staje się coraz bardziej niezależna od ogólnych wahań gospodarczych.

Co nas czeka w kolejnych miesiącach?

Analiza danych z marca wskazuje na sygnał reversal_down – rynek, który jeszcze niedawno wykazywał tendencję wzrostową, obecnie szuka nowego punktu równowagi. Czy to chwilowa zadyszka przed sezonowym ożywieniem, czy początek dłuższego trendu spadkowego? Biorąc pod uwagę dominację aut używanych kupowanych w kraju (176 835 sztuk), kluczowe dla kondycji branży będzie to, czy podaż na rynku wtórnym utrzyma się na tak wysokim poziomie, czy też zacznie ograniczać wybór klientów, co w konsekwencji może jeszcze mocniej wywindować ceny.