Rynek aut w marcu: Diesel traci grunt, a „elektryki” mimo niszowej skali, łapią wiatr w żagle

Rynek aut w marcu: Diesel traci grunt, a „elektryki” mimo niszowej skali, łapią wiatr w żagle

Opublikowano: 02.04.2026 14:14 • Aktualizacja: 02.04.2026 14:24

Pierwsze 20 dni marca przyniosło wyraźne wyhamowanie rejestracji na polskim rynku, ale pod maską statystyk trwa ciekawa roszada. Podczas gdy olej napędowy traci udziały, auta elektryczne – choć wciąż stanowią ułamek sprzedaży – notują wzrost zainteresowania wbrew rynkowym trendom.

Rynek wyhamowuje: marzec pod znakiem korekty
Po lutowym odbiciu, początek marca przyniósł na polskim rynku motoryzacyjnym wyraźne wyhamowanie. W pierwszych 20 dniach miesiąca odnotowaliśmy 283 306 rejestracji, co w zestawieniu z analogicznym okresem w lutym oznacza spadek o 11,72%. Średnia dzienna liczba rejestracji spadła o blisko 1 881 sztuk, co sugeruje, że entuzjazm zakupowy, który obserwowaliśmy na przełomie miesięcy, nieco osłabł.
Wykresy i dane

Najczesciej rejestrowane marki samochodow osobowych.

Struktura nowych rejestracji wedlug rodzaju paliwa.
Benzyna umacnia pozycję, diesel w defensywie ⛽
Struktura paliwowa rynku przechodzi interesującą metamorfozę. Benzyna, z wynikiem 135 697 rejestracji, zwiększyła swój udział w rynku o 1,49 punktu procentowego, dominując w zestawieniu. Jednocześnie obserwujemy wyraźny odwrót od silników wysokoprężnych. Olej napędowy zanotował spadek o 15,08% względem poprzedniego okresu, co przekłada się na redukcję udziału w rynku o 1,21 pp.
Elektryki: mały krok, ale w dobrym kierunku ⚡
Podczas gdy cały rynek łapie zadyszkę, segment aut w pełni elektrycznych (BEV) płynie pod prąd. Jako jeden z niewielu napędów, „elektryki” zanotowały wzrost o 9% w porównaniu do poprzedniego okresu, osiągając 3 995 rejestracji. Choć ich całkowity udział rynkowy (1,41%) wciąż pozostaje niski, trend wzrostowy w czasie ogólnego spowolnienia jest sygnałem, którego nie można ignorować.
Ranking marek: Audi liderem spadków 📉
Wśród najpopularniejszych producentów sytuacja jest napięta. Volkswagen pozostaje liderem z wynikiem 26 001 rejestracji, mimo spadku o 13,71% względem poprzednich 20 dni. Największą presję odczuło jednak Audi, które zanotowało spadek o 16,67% (18 548 sztuk), co kosztowało markę 0,39 pp udziału w rynku. Z kolei Mercedes-Benz, mimo spadku wolumenu, zdołał poprawić swój udział rynkowy o 0,10 pp, co czyni go relatywnym liderem stabilności w segmencie premium.
Co dalej?
Dane z marca pokazują, że polski kierowca staje się coraz bardziej ostrożny, a rynek wtórny – wciąż dominujący pod względem wolumenu – reaguje na zmiany gospodarcze szybciej niż segment aut nowych. Kluczowe pytanie na kolejne tygodnie brzmi: czy spadek rejestracji to tylko chwilowa korekta po lutowym „momentum”, czy początek dłuższego trendu wyczekiwania na rynku wtórnym, który odpowiada za lwią część rejestracji w kraju.