Marzec zaczyna się od hamowania: rynek aut w Polsce traci impet, ale elektryki idą pod prąd

Marzec zaczyna się od hamowania: rynek aut w Polsce traci impet, ale elektryki idą pod prąd

Opublikowano: 02.04.2026 14:14 • Aktualizacja: 02.04.2026 14:23

Pierwsze dziesięć dni marca przyniosło wyraźne wyhamowanie dynamiki rejestracji. Choć rynek jako całość zanotował spadek o ponad 11%, w segmencie aut elektrycznych widać zaskakującą odporność na rynkowe zawirowania.

Początek marca pod kreską 📉
Pierwsza dekada marca na polskim rynku motoryzacyjnym nie pozostawia złudzeń – dynamika rejestracji wyraźnie wyhamowała. Po lutowym odbiciu, pierwsze dziesięć dni marca przyniosło 283 306 rejestracji, co w zestawieniu z analogicznym okresem poprzedniego miesiąca oznacza spadek o 11,7%. To blisko 37,6 tys. aut mniej w porównaniu do pierwszej dekady lutego, co sugeruje, że po chwilowym optymizmie rynek wszedł w fazę wyczekiwania.
Wykresy i dane

Najczesciej rejestrowane marki samochodow osobowych.

Struktura nowych rejestracji wedlug rodzaju paliwa.
Benzyna umacnia pozycję, diesel traci grunt ⛽
Struktura paliwowa polskiego rynku przechodzi subtelną, ale istotną korektę. Benzyna, mimo ogólnego spadku wolumenu, zwiększyła swój udział w rynku o 1,49 punktu procentowego, osiągając poziom 47,9% wszystkich rejestracji. Jednocześnie obserwujemy wyraźny odwrót od silników wysokoprężnych – udział diesla skurczył się o 1,21 p.p., spadając do 30,6%. To sygnał, że polski kierowca coraz częściej rezygnuje z „ropniaków” na rzecz tradycyjnych jednostek benzynowych lub – co ciekawe – szuka alternatyw.
Elektryki idą pod prąd ⚡
Największym zaskoczeniem początku marca jest kondycja segmentu aut w pełni elektrycznych (BEV). Podczas gdy cały rynek notuje spadki, liczba rejestracji „elektryków” wzrosła o 9% względem poprzedniego okresu. Choć ich udział w rynku pozostaje niszowy (1,41%), wzrost ten w obliczu ogólnej dekoniunktury jest wyraźnym sygnałem, że grupa nabywców BEV staje się coraz bardziej odporna na wahania koniunktury.
Ranking marek: Audi liderem spadków 🔍
Wśród najpopularniejszych marek nie widać powodów do świętowania. Niemal wszyscy gracze z pierwszej ósemki zanotowali ujemną dynamikę. Najmocniej odczuło to Audi, którego rejestracje spadły o 16,67% w porównaniu do początku lutego. Toyota i Volkswagen, mimo utrzymania pozycji liderów, również musiały pogodzić się z dwucyfrowymi spadkami wolumenu – odpowiednio o 14,29% oraz 13,71%.
Co nas czeka w kolejnych tygodniach? 🔮
Obecne dane pokazują, że polski rynek wtórny, który dominuje w statystykach (176 835 rejestracji aut używanych zakupionych w kraju), jest niezwykle wrażliwy na nastroje konsumenckie. Spadek o 11,7% w zaledwie dziesięć dni to wyraźny komunikat: kupujący stali się bardziej ostrożni. Czy marzec okaże się miesiącem "twardego lądowania", czy może końcówka miesiąca przyniesie nadrabianie zaległości? Wszystko zależy od tego, czy dynamika spadków w segmencie aut używanych utrzyma się w drugiej i trzeciej dekadzie miesiąca.